Utrzymujący się od kilku lat niski poziom stóp procentowych jest zjawiskiem dobrym dla wszystkich kredytobiorców zaciągających zobowiązania w naszej walucie. Posiadacze kredytu w polskiej walucie co jakiś czas otrzymują informację o kolejnej obniżce raty kredytowej. Niskie stopy procentowe to jednak niedobra wiadomość dla oszczędzających. Popularne jeszcze kilka lat temu lokaty, dziś przez niskie oprocentowanie tracą zwolenników.


W ciągu ostatnich trzech lat podstawowa stopa referencyjna została obniżona z 4,75 % do zaledwie 1,5 % zaś trzymiesięczna stawka WIBOR ruchu międzybankowego została obniżona z 5,1% do zaledwie 1,7 % . Tym samym średnie oprocentowanie lokat bankowych spadło z 4,7-4,9% do 1,9% obecnie. Jest to wartość średnia, w jej skład wchodzą zarówno oferty z większym, ale i z mniejszym oprocentowaniem. Wyższe oprocentowanie oferują mniejsze i mniej popularne banki. W ich portfolio znajdują się oferty krótkich lokat z oprocentowaniem na poziomie nawet 3%. W przypadku dużych banków oprocentowanie lokat może wynosić nawet poniżej 1%. Zdarzają się nawet lokaty oprocentowane od 0,1% do 0,5 %. Niezależnie od wysokości oprocentowania wszystkie zyski z lokat objęte są 19% podatkiem.

Trudną sytuację naszych oszczędności odrobinę łagodzi fakt obserwowanej przez analityków deflacji. Od lipca 2014 roku ceny towarów i usług zmniejszają się, a tym samy rośnie realna wartość zgromadzonych oszczędności. Ci sami analitycy twierdzą jednak również, że okres deflacji zbliża sią powoli ku końcowi. Według nich potrwa ona jeszcze do końca tego roku. Przy jednoczesnym pozostawieniu stóp procentowych na obecnym poziomie nasze oszczędności będą dodatkowo obciążone zjawiskiem inflacji.

Według przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej, Marka Belki, stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie do końca obecnego roku. Ekonomiści prognozują jednak pozostawienie tak niskich stóp procentowych również przez cały kolejny rok. Dodatkowo, w przypadku wystąpienia niekorzystnych zjawisk z gospodarce polskiej lub połączonych z nią gospodarek państw zewnętrznych, stopy procentowe mogą być dalej obniżane.

W takiej sytuacji osoby poszukujące dobrych i bezpiecznych lokat pozwalających na wzrost ich środków są w trudnym położeniu. Pewnego rodzaju alternatywą pozwalającą na powiększanie zgromadzonych oszczędności jest giełda papierów wartościowych. Zawsze było to rozwiązanie cechujące się zarówno większymi zyskami jak i większym ryzykiem poniesienia strat. Występujące obecnie gwałtowne zmiany kursów i nastrojów na giełdach sprawiają, że gra jest jeszcze bardziej ryzykowna. Wyjątkowo dobrze trudną sytuację rynków znoszą małe i średnie przedsiębiorstwa polskie, którym dodatkowo pomoże wzmocnienie gospodarki. W chwili obecnej fundusze inwestujące w akcje tych przedsiębiorstw stanowią całkiem atrakcyjną alternatywę dla dotychczasowych metod pomnażania oszczędności. Wraz z uspokojeniem się sytuacji na rynkach międzynarodowych ciekawą alternatywą dla lokat mogą być również fundusze inwestujące w najlepsze firmy europejskie.

Ciekawą alternatywą dla lokat są obligacje korporacyjne. To obligacje emitowane przez przedsiębiorstwa. Rynek tych obligacji rozwija się dynamicznie od kilku lat i odpowiednie operowanie jego instrumentami może generować zyski nawet na poziomie 6 %. Pomimo ryzyka większego niż w przypadku obligacji skarbowych czy lokat to atrakcyjna oferta i alternatywa dla coraz mniej opłacalnych środków gromadzenia i pomnażania oszczędności.

Okres niepokojów na rynkach finansowych zmusza coraz większą ilość osób do poszukiwań możliwości oszczędzania w obszarach niezwiązanych z rynkami finansowymi. Taką alternatywą są wszelkiego rodzaju nieruchomości. Mieszkania pod wynajem, lokale użytkowe, a nawet atrakcyjne działki to obszary, w które warto inwestować. Potrafią one nie tylko generować stały dochód (w przypadku wynajmu), ale również pokaźny wzrost wartości skorelowany ze wzrostem wartości samej nieruchomości. Rynek nieruchomości to jeden z najbardziej stabilnych i gwarantujących najpewniejsze zyski obszarów gospodarki.