Wiele osób, które nie mają zdolności kredytowej lub po prostu nie chcą korzystać z tradycyjnej bankowości, decyduje się na dość niekonwencjonalne rozwiązanie finansowe jakim są pożyczki społecznościowe. Czym są takie pożyczki? Jak to działa? Czy warto się o nie starać i czy jest to opłacalne? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania.

Pożyczki społecznościowe określane są inaczej mianem pożyczek społecznych – z angielskiego social lending, Jest to dość charakterystyczny produkt finansowy, gdyż funkcjonuje on bez udziału banku. Transakcja zawarta zostaje bezpośrednio pomiędzy osobami fizycznymi. Najczęściej pożyczki społecznościowe udzielane są poprzez serwisy internetowe, które "kojarzą" pożyczkodawców i pożyczkobiorców. Pierwsze tego typu serwisy pojawiły się w Wielkiej Brytanii. Głównym przedstawicielem stał się tam serwis Zopa, który umożliwiał kontakt między stronami i udzielanie pożyczek społecznościowych. Ten model biznesowy był na tyle atrakcyjny, że przyjął się w kolejnych krajach. Do Polski trafił w roku 2008 i od tamtej pory cieszy się coraz większą popularnością. W 2013 roku na polskim rynku funkcjonowało 6 serwisów pożyczek społecznościowych.

Jak to działa w praktyce? Udzielanie pożyczek społecznościowych jest bardzo proste. Wystarczy skorzystać z odpowiedniego serwisu, gdzie łączą się pożyczkobiorcy i inwestorzy. Wszystko dzieje się wirtualnie, bez udziału tradycyjnych banków i firm pożyczkowych. W praktyce oznacza to niższy koszt pożyczki, gdyż pożyczkobiorca nie zostaje obarczony dodatkowymi kosztami związanymi z udzieleniem pożyczki. Pożyczkobiorca musi zarejestrować się na odpowiadającej mu platformie, przedstawić swój projekt pożyczkowy i określić na co potrzebna mu jest pożyczka, jak zamierza ją spłacić i zadeklarować jak duży procent z otrzymanej pożyczki są w stanie przeznaczyć jako wynagrodzenie dla inwestora. Inwestorzy, czyli osoby które chciałyby pożyczyć komuś pieniądze, przeglądają te oferty i decydują, w które chcą zainwestować czyli w praktyce wybierają te, które wyróżniają się najwyższym potencjalnym zyskiem i najniższym potencjalnym ryzykiem.

Serwis pożyczek społecznościowych nalicza również swoje prowizje, jednak są one dużo niższe niż te bankowa. Trzeba pamiętać, że sam serwis pełni bardzo ważną rolę przy udzielaniu takich pożyczek. Obie strony – inwestor i pożyczkobiorca – mogą komunikować się za pomocą serwisu. Dodatkowo serwis zapewnia obu stronom bezpieczeństwo przelewów bakowych (jest pośrednikiem tych przelewów, strony nie udostępniają sobie wzajemnie numerów kont bankowych). Co jeszcze oferuje taki serwis? Jest on szczególnie przydatny każdemu inwestorowi. Umożliwia bowiem weryfikację pożyczkobiorców. System sprawdza czy nie figuruje on w bazach dłużników takich jak np. KRD, weryfikuje pożyczkobiorcę również w BIK. Serwisy oferują także inne stopnie weryfikacji np. miejsca zamieszkania, miejsca zatrudnienia, zaświadczenia o zarobkach, dokumentu tożsamości, historii pożyczkobiorcy na Allegro.pl itd. Wszystko po to by inwestor mógł podjąć jak najbardziej bezpieczną decyzję o tym komu warto udzielić pożyczki. W przypadku, gdy pożyczkobiorca zalega ze spłatami serwis umożliwia także naliczanie odsetek karnych, przypomnienia sms o spłacie, przypomnienia telefoniczne, wpisanie do ogólnopolskich rejestrów dłużników czy też zlecenie działań firmie windykacyjnej.

Co zyskują strony? Pożyczkobiorca rzecz jasna otrzymuje zastrzyk gotówki, którą może spożytkować w wybrany sposób. Otrzymuje kwotę, o którą wnioskuje i na okres taki, jak wnioskuje. Dostaje także proste procedury, które nie wymagają wychodzenia z domu i szukania ofert w bankach. Inwestor z kolei otrzymuje atrakcyjne i regularne zyski z inwestycji. Dostaje także szereg narzędzi, które gwarantują mu bezpieczeństwo pożyczonych funduszy.

W Polsce pożyczki społecznościowe cieszą się coraz większą popularnością. Jednakże zjawisko to nadal pozostaje dość świeże i nasze serwisy pożyczek społecznościowych nadal nie są tak popularne jak brytyjska Zopa czy amerykański LendingClub